Powięź – matryca naszych wspomnień

Powięzią nazywamy zespół grup kolagenowych, ścięgien, więzadeł, rozcięgien i torebek stawowych, nadających kształt naszemu ciału. To właśnie one utrzymują nasz szkielet i układ mięśniowy w harmonijnie działającą całość. Najnowsze odkrycia naukowe z dziedziny psychosomatyki dowodzą jednak znacznie rozleglejszej roli powięzi w naszym życiu niż mogliśmy dotychczas przypuszczać.

Powięź – jaką rolę pełni w naszym ciele?

Z biologicznego punktu widzenia powięź jest zespołem zbudowanych z tkanki łącznej elementów struktury anatomicznej, pełniącym w ludzkim ciele zróżnicowane funkcje. Do jej kluczowych zadań z perspektywy układu mięśniowo-szkieletowego możemy zaliczyć funkcję ochronną oraz spajającą mięśnie z odpowiadającymi im kośćmi.

To właśnie powięź odpowiada za sprawność i gibkość naszych mięśni. Tkanka powięziowa wyścieła również przestrzeń brzucha, zabezpieczając nieosłonięte w inny sposób elementy układu trawiennego. Od kondycji układu powięziowego będzie zależała nie tylko nasza sprawność fizyczna, ale także działanie systemu odpornościowego – odgrywa ona istotną rolę w procesie zwalczania infekcji i ochrony organizmu przed drobnoustrojami.

Jak się jednak okazuje – to tylko niewielki wycinek faktycznego wpływu powięzi na funkcjonowanie człowieka. W jaki sposób system błonek i ścięgien obecnych w ludzkim ciele może wpływać na to, jak odczuwamy i magazynujemy doświadczane w trakcie życia emocje?

W jaki sposób powięź przechowuje nasze wspomnienia?

Kiedy przyjrzymy się wnikliwiej sposobowi działania powięzi, będziemy w stanie dostrzec jego zależności pomiędzy określonymi stanami emocjonalnymi a tworzeniem się napięć w poszczególnych partiach ciała. Jak się okazuje – mechanizm ten działa w znacznie bardziej złożony sposób niż tylko poprzez tworzenie spięć mięśni w odpowiedzi na określone przeżycia.

Odpowiednio przeprowadzony masaż przy użyciu technik osteopatycznych czy też zabieg, polegający na uciskaniu kumulujących napięcia w ciele punktów spustowych doprowadza nie tylko do rozluźnienia masowanych partii ciała, ale przede wszystkim uwalnia zgromadzone w nich emocje. Osoba, poddająca się takiemu zabiegowi może odczuwać autentyczną rozpacz, gniew czy radość pomimo braku zewnętrznych okoliczności, do których odnosiły się ulokowane w ciele odczucia.

Taka reakcja pokazuje, że emocje nie tylko mają realny wpływ na dobrostan naszego ciała, ale także są w stanie odkładać się w fizycznej formie w jego poszczególnych partiach. Jak dokładnie prezentuje się mechanizm odkładania się w ciele przeżywanych przez nas emocji?

Ciało – archiwum życiowych doświadczeń

Na przestrzeni naszego życia doświadczamy wielu przeżyć i związanych z nimi odczuć. Radość, smutek, gniew, frustracja – to stany umysłu poniekąd dobrze nam znane, choć przyzwyczajeni do zasad społeczno-kulturowych panujących w naszej cywilizacji, rzadko pozwalamy im wyrazić się w pełny, nieskrępowany sposób.

Jest w nas pewien zaszczepiony przez lata przystosowania społecznego hamulec, który nie pozwala nam wyrażać niepohamowanej radości, uderzyć pięścią w stół, kiedy czujemy taką potrzebę, czy też wyrazić swojego zdania, kiedy wymaga tego sytuacja. Powodów może być wiele – do dominujących możemy jednak zaliczyć to, że jakoś tak nie wypada zachowywać się w ten sposób. Wyrażanie emocji i wypowiadanie na głos swojego zdania często uważamy za cechy niedojrzałe, właściwe dzieciom i buntującym się nastolatkom, które w dorosłym życiu mogą nam przynieść więcej szkody niż pożytku.

Tymczasem nasze ciało – jako złożony psychomotoryczny mechanizm, pozwalający nam harmonijnie funkcjonować w otaczającym nas świecie – zmuszony jest do znalezienia ujścia dla każdej z takich niewyrażonych w należyty sposób emocji. W przeciwnym wypadku odczuwalibyśmy w trakcie codziennego funkcjonowania nieustający gniew lub smutek, utrudniające nam wykonywanie jakichkolwiek działań.

Struktura powięzi – jakie procesy zachodzą w niej w stresujących sytuacjach?

W ten sposób system powięziowy chroni nas przed odczuwaniem emocji, których nie jesteśmy w stanie całkowicie wyrazić. Powięź odpowiada także za utrzymywanie organów naszego ciała w stabilnej pozycji – jej stan nie pozostaje zatem bez znaczenia również na ich sposób funkcjonowania. Kiedy funkcja powięzi zmienia się z układu odpowiadającego za ochronę narządów wewnętrznych i wszystkich delikatnych struktur naszego ciała w system chroniący naszą aparaturę umysłową przed przegrzaniem się pod wpływem zbyt silnych emocji, doświadczamy somatycznych dolegliwości.

Elementy tkanki łącznej napinają się, ściskając tym samym nasze mięśnie i narządy wewnętrzne. To właśnie ten mechanizm działania powięzi odczuwamy jako nawracające, niemożliwe do zwalczenia przy użyciu tradycyjnych metod bóle w różnych partiach ciała.

Ludzki organizm magazynuje jednocześnie kortyzol, adrenalinę i norepinefrynę, które – choć wydzielone w wyniku fizjologicznej reakcji ciała na stresujące i mobilizujące do działania zdarzenia – nie zostały przez nas spożytkowane w odpowiedni sposób. Można zatem powiedzieć, że nasze niewyrażone emocje oraz powstrzymane reakcje i odruchy ciała i umysłu zostają w wyniku całego tego mechanizmu ulokowane w powięzi.

Emocje jako fizyczna blokada

W ten oto sposób zaczynamy odczuwać nasilający się z czasem ból w plecach. Cotygodniowe wizyty u masażysty przynoszą nam ulgę jedynie na kilka godzin od przeprowadzonego zabiegu. Ból powraca z takim samym natężeniem, kiedy tylko rozmasowane mięśnie powracają do swojej naturalnej pozycji. Czujemy się bezsilni, aż ostatecznie – nie widząc innej alternatywy – przyzwyczajamy się do nieprzyjemnych dolegliwości, traktując je jako przykry element naszego codziennego życia.

Co więcej – odkładający się w ciele kortyzol przyczynia się do szybkiego wzrostu tkanki tłuszczowej. Hormon ten, oddając do naszej dyspozycji większą ilość energii poprzez wzmożone wydzielanie glukozy, ogranicza jednocześnie zdolność ludzkiego organizmu do spalania kalorii. Możemy zatem stwierdzić, że szkodliwe emocje oraz stres odkładają się nie tylko w mięśniach, ale także w nadmiernie rozrośniętej tkance tłuszczowej, która z czasem staje się sposobem organizmu na ochronę naszego ciała przed wiecznie zagrażającym mu środowiskiem zewnętrznym.

W wyniku działania powyższego mechanizmu możemy fizycznie odczuwać nie tylko emocje, będące pozostałością po świadomie przeżytych doświadczeniach z dorosłego życia, ale także wyjątkowo traumatyczne doznania z okresu wczesnego dzieciństwa, których ślad dawno zatarł się w naszej pamięci.

Pamięć ciała – w jaki sposób powięź rejestruje fizyczne urazy?

Mechanizm działania powięzi odzwierciedla również historię naszego ciała i przebytych przez nie urazów – nawet jeżeli uszkodzone w ich wyniku tkanki już dawno powróciły do swojej pierwotnej formy.

Powięź odkształca się podczas każdego ruchu, po czym powraca do swojego pierwotnego kształtu. Można powiedzieć, że stanowi ona rodzaj motorycznego stelaża dla naszych mięśni. To dzięki niej układ ruchowy człowieka jest w stanie działać w sposób harmonijny i uporządkowany. Kiedy jednak ulegamy wypadkowi – przekształca się także pamięć naszej powięzi. Z pewnością zauważyły to osoby, które na wiele miesięcy po przebytym urazie wciąż kulały na nogę, która ucierpiała w wyniku wypadku – nawet jeżeli kość dawno już się zrosła.

W takich momentach powięź przez określony czas rejestruje nowy wzorzec poruszania się naszego ciała, przyjmując go po czasie jako domyślny schemat działania określonego odcinka układu ruchu. W wyniku powtarzalności nowego doznania synchronizuje ona pozostałe mięśnie do aktualnego wzorca celem ułatwienia nam koordynacji ruchowej.

Terapia powięziowa – jak przywrócić swojemu ciału pełną sprawność?

Niezależnie od tego, który z powyższych rodzajów urazu nas dotyczy – możemy rozpocząć proces harmonizowania pracy powięzi korzystając z odpowiedniej terapii manualnej. Do najbardziej korzystnych sposobów rozluźniania napięć powięziowych możemy zaliczyć osteopatię, masaż punktów spustowych oraz rolowanie powięzi – technikę, którą przy wykorzystaniu odpowiedniego sprzętu możemy wykonywać samodzielnie w warunkach domowych.

Masaż osteopatyczny polega na aktywizacji naturalnych procesów regeneracyjnych organizmu poprzez pobudzenie fizjologicznego przepływu krwi i limfy oraz rozluźnienie naprężonych włókien powięziowych. W trakcie zabiegu uwalniane są nie tylko napięcia mięśniowe, ale także odpowiedzialne za ich powstanie wzorce emocjonalne, co z kolei prowadzi do ich uaktywnienia, wyrażenia i usunięcia z przestrzeni ciała. Na podobnej zasadzie opiera się masaż punktów spustowych, w którym masażysta po zlokalizowaniu najbardziej prawdopodobnego położenia określonych napięć uciska odpowiedzialne za nie punkty, rozciągając tym samym odpowiadające danej partii ciała fragmenty powięzi.

Rolowanie jest z kolei zyskującym coraz większą popularność trendem, który pozwoli Ci przeprowadzić prosty masaż powięziowy bez niczyjej pomocy – w zaciszu swojego domu. Jedynym, czego będziesz w tym celu potrzebować jest odpowiednia rolka. Zabieg polega na rolowaniu określonych partii ciała przy użyciu jego własnego ciężaru. Dzięki temu jesteśmy w stanie pobudzić do działania tkanki głębokie w sposób zbliżony do tego, który uzyskujemy w wyniku standardowego masażu. I choć rolowanie może nam pomóc, jeżeli nie jesteśmy w stanie pozwolić sobie na regularne wizyty w gabinecie osteopatycznym – nie zastąpi nam ono fachowo przeprowadzonego, dostosowanego do rytmu naszego ciała i precyzyjnego masażu. Ponadto rolowanie jest zabiegiem dość agresywnym i bolesnym – zdecydowanie nie przeznaczonym dla osób, zmagających się z poważniejszymi urazami oraz tych, których napięcie mięśniowe ze względu na swoją intensywność wymaga profesjonalnej opieki.

Tajemnice ludzkiego ciała

Choć w pierwszym momencie mechanizm funkcjonowania terapii powięziowej i związane z nią zależności pomiędzy ludzką psychiką a ciałem mogą brzmieć nieco magicznie – jest to w pełni udokumentowana, potwierdzona badaniami oraz praktyką samych pacjentów metoda skutecznego rozwiązywania wielu problemów natury psychosomatycznej.

Większość z nas zapewne doświadczyła w swoim życiu przynajmniej jednego z omawianych w powyższym tekście mechanizmów. Umiejętnie przeprowadzony zabieg osteopatyczny jest w stanie przywrócić nam utracone przed laty siły witalne i pomóc szybko uporać się z wieloma schorzeniami.

Co więcej – odzyskując naturalny rytm swojego organizmu będziemy mogli sprawniej uporać się z wszelkiego rodzaju infekcjami, a nawet skuteczniej stawimy czoła problemom życia codziennego, zyskując znacznie podwyższoną odporność na stres.

Terapia powięziowa jest w stanie nie tylko usprawnić i uelastycznić nasze ciało. Dzięki niej będziemy mogli także wzmocnić nasz hart ducha, pożegnać się z zadawnionymi urazami i ograniczeniami mentalnymi i rozpocząć nowe, niezależne od uwarunkowań przeszłości życie.