Psychosomatyczne aspekty wpływu stresu na organizm

Stres towarzyszy codziennemu życiu i jest to zupełnie naturalne. O ile pojedyncze i krótkotrwałe sytuacje stresowe działają mobilizująco na organizm, o tyle długotrwały stres i trwanie miesiącami lub latami w sytuacji stresogennej prowadzi do destrukcji organizmu, powodując liczne problemy psychosomatyczne. Irytacja, bezsenność, bóle mięśniowe, cukrzyca, problemy z płodnością – za to wszystko i wiele więcej odpowiada stres. Żyjesz w przewlekłym stresie? Sprawdź, co ci grozi.

Czym są zaburzenia psychosomatyczne?

Zaburzenia i choroby psychosomatyczne to dolegliwości cielesne (somatyczne) wywołane problemami emocjonalnymi, psychologicznymi. Współcześnie ogromną rolę w powstawaniu zaburzeń psychosomatycznych przypisuje się długotrwałemu stresowi. Badania zależności stanu psychicznego i funkcjonowania narządów ciała zaczęto prowadzić na początku XX wieku, choć już od czasów Hipokratesa zauważano relację między stanem mentalnym a fizycznym. Obecnie wiadomo, że przewlekły stres jest czynnikiem wywołującym liczne stany utrudniające codzienne funkcjonowanie (m.in. bezsenność, bóle mięśniowe, migreny, zaburzenia apetytu, zgaga), a w skrajnych przypadkach – choroby takie jak nadciśnienie tętnicze, astma, choroby zapalne jelita grubego, atopowe zapalenie skóry, choroba niedokrwienna serca i choroby autoimmunologiczne.

Styl życia a zburzenia i choroby psychosomatyczne

Naukowcy wyróżniają kilkanaście sytuacji w życiu, które wiążą się z długotrwałym, silnym stresem. Należą do nich ciężka choroba własna lub najbliższych osób, śmierć małżonka lub innej bliskiej osoby, rozwód, kara więzienia, utrata pracy, czy zaciągnięcie kredytu. Są to sytuacje losowe, na które nie mamy wpływu i jedyne co możemy zrobić podczas przedłużającej się sytuacji stresowej, to poszukać rozładowania napięcia, np. poprzez sport, medytację lub pracę z psychologiem.

Jednocześnie wielu z nas kreuje przewlekły stres w swoim codziennym życiu, próbując sprostać współczesnym wymaganiom „życia na poziomie”. Chcemy piąć się po szczeblach kariery za wszelką cenę, zarabiać dużo i coraz więcej, kupować coraz lepsze samochody, mieszkania zamieniać na domy, jeść w dobrych restauracjach, mieć bezproblemowe związki, dzieci przynoszące same wysokie oceny ze szkoły. Przy tym wszystkim dobrze by było rozwijać swoje hobby i dwa razy w roku jeździć na wakacje. Jeśli w którymś z tych aspektów zawodzimy, pojawia się stres. Życie według norm zachodnich społeczeństw jest bardzo stresogenne, ponieważ nastawione na posiadanie, pracę od rana do nocy i osiąganie sukcesu za sukcesem. W stresującej codzienności wielu z nas brakuje czasu na zwykły odpoczynek i wysypianie się, nie mówiąc już o zatrzymaniu się na chwilę, przeanalizowaniu własnych potrzeb, wsłuchaniu w sygnały płynące z ciała i cieszeniu się zwykłymi momentami. Bez wahania można powiedzieć, że zachodni styl życia, skupienie na pracy i na dobrach materialnych jest jedną z głównych przyczyn przewlekłego stresu w XXI wieku.

Co się dzieje w organizmie podczas stresu?

Jedna z definicji mówi, że stres to złożona odpowiedź organizmu na bodźce, które zakłócają jego homeostazę. Przyjrzyjmy się zatem, co dzieje się w organizmie podczas stresu.

Podstawowym hormonem wydzielanym podczas długotrwałego stresu jest kortyzol produkowany w nadnerczach. Jego rolą jest pobudzanie organizmu do działania, dlatego po przebudzeniu stężenie kortyzolu we krwi jest wyższe niż przed snem. Jednak największe ilości tego hormonu są produkowane w czasie przeżywania stresu. Działanie kortyzolu sprawia, że zwężają się naczynia krwionośne, rytm serca ulega przyspieszeniu, a przez to wzrasta ciśnienie tętnicze krwi. Kortyzol pobudza glukoneogenezę, przez co rośnie poziom glukozy we krwi. Ponadto uwalnia wapń z kości, wpływając na kurczliwość mięśni. Wszystkie te reakcje mają przygotować i zmobilizować organizm do działania lub ucieczki. Pośrednio kortyzol działa na niemal wszystkie tkanki organizmu. Mobilizacja w stresie odbywa się jednak kosztem innych procesów, co zaburza równowagę organizmu. Dlatego długotrwały stres, a co za tym idzie, przewlekły nadmiar kortyzolu jest szkodliwy. W pierwszej kolejności pogarsza jakość życia, powodując bóle ciała, żołądka, biegunki, migreny, poirytowanie, problemy ze snem czy popędem seksualnym. W dłuższej perspektywie staje się przyczyną już nie tylko zaburzeń psychosomatycznych, ale jednostek chorobowych.

Psychosomatyczny wpływ stresu na organizm

Układ sercowo-naczyniowy

Długotrwałe działanie kortyzolu prowadzi do zwężenia naczyń krwionośnych, osłabionego przepływu krwi oraz gorszego dotlenienia i odżywienia tkanek. To skutkuje przyspieszeniem akcji serca, a w konsekwencji prowadzi do przewlekłego nadciśnienia krwi.

Odporność

Kortyzol działa immunosupresyjnie, czyli hamuje wytwarzanie przeciwciał i komórek odpornościowych. W krótkich epizodach zapobiega to silnej reakcji alergicznej lub autoimmunologicznej. Jednak taki stan, utrzymujący się przewlekle, prowadzi do osłabienia odporności i zwiększa podatność na infekcje.

Układ trawienny

Podwyższony poziom kortyzolu skutkuje zwiększonym wydzielaniem soków żołądkowych, a to prowadzi do refluksu (zgagi). Zgaga jest bardzo częstym objawem somatycznym wywołanym przez stres. Choroba, którą najczęściej po nadciśnieniu tętniczym wymienia się wśród chorób psychosomatycznych, to wrzody żołądka. Przewlekły stres może także wywołać wrzodziejące zapalenie jelita grubego i zespół jelita drażliwego. Z pewnością wiadomo, że stres nasila dolegliwości w tych chorobach.

Insulinooporność i cukrzyca

Utrzymujący się wysoki poziom kortyzolu nasila procesy glikogenolizy i glukoneogenezy, przez co we krwi wzrasta stężenie glukozy niezależnie od spożywania posiłków. Odpowiedzią organizmu jest nasilone wydzielanie insuliny, co z czasem zmniejsza wrażliwość komórek na ten hormon. Im mniejsza wrażliwość komórek na insulinę, tym więcej insuliny produkuje trzustka. To błędne koło prowadzi do insulinooporności i cukrzycy typu 2. Osoby żyjące w przewlekłym stresie są obarczone większym ryzykiem zachorowania na cukrzycę.

Bóle mięśniowe

Mięśnie napinają się podczas stresu w celu ochrony przed kontuzjami. Zwykle ponownie się rozluźniają, gdy stresor znika. Ale będąc stale pod wpływem stresu, mięśnie mogą nie mieć szansy na rozluźnienie. Napięte mięśnie powodują bóle głowy, pleców i ramion oraz bóle ciała.

Płodność i seksualność

Jeśli stres utrzymuje się przez długi czas, poziom testosteronu u mężczyzn zaczyna spadać. Może to zakłócać produkcję nasienia i powodować zaburzenia erekcji lub impotencję. Przewlekły stres może również zwiększać ryzyko infekcji męskich narządów rozrodczych. W przypadku kobiet stres może wpływać na cykl menstruacyjny – prowadzić do nieregularnych, cięższych lub bardziej bolesnych miesiączek. Przewlekły stres może również nasilać fizyczne objawy menopauzy.