Trudne sytuacje, zmiany w życiu – jak sobie z nimi radzić?

Jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana. Mimo iż od zarania dziejów zdajemy sobie sprawę z tego faktu – wielu z nas podążanie za przekształcającym się obrazem rzeczywistości sprawia niemały kłopot. Jak poradzić sobie z oporem przed zmianami i otworzyć przed sobą możliwość doświadczania pełnego potencjału naszego życia?

Niezmienność w życiu – czy możemy ją osiągnąć?

Czym tak naprawdę jest stałość? Zazwyczaj utożsamiamy ją z bezpieczeństwem, niezmiennością zdarzeń i okoliczności, powtarzalnością naszego życia. I choć część z tych skojarzeń istotnie pokrywa się z prawdą – warto zastanowić się nad tym, na ile możliwe jest osiągnięcie w swoim życiu prawdziwej stałości. I – co bardziej istotne – na ile taki stan mógłby być dla nas w istocie satysfakcjonujący.

Lęk przed dokonywaniem w życiu zmian ściśle wiąże się z niechęcią do opuszczania swojej strefy komfortu. Nie posiadając wewnętrznej stabilizacji – dążymy do wyprodukowania jej na zewnątrz poprzez stworzenie w swoim życiu pozorów stałości. Zauważmy jednak, że niewiele zjawisk w naszym świecie może się cechować rzeczywistą niezmiennością.

Idąc o krok dalej – moglibyśmy nawet stwierdzić, że jedyne obiekty, które są rzeczywiście niezmienne to istoty martwe. Jednak po chwili zastanowienia stwierdzimy, że nawet i one ulegają pewnego rodzaju przemianom – nawet jeśli zachodzą one w dłuższej perspektywie czasowej niż ma to miejsce w przypadku żywych ludzi, zwierząt i roślin.

Poza uwarunkowania

Jak widzimy – dążenie do zachowania w życiu stałości i niezmienności niewiele ma wspólnego z zasadami, jakimi rządzi się świat, w którym żyjemy. Próbując stwarzać coś, co w swojej definicji ma pozostać niezmienne działamy zatem w sprzeczności z prawami natury, którym podlegamy jako ludzie. Co ciekawe jednak – znaczna część światowej populacji zdaje się ulegać tej tendencji.

Niezależnie od tego, jaki na chwilę obecną żywisz stosunek do zmian i jak szybko odnajdujesz się w nowych okolicznościach życiowych – już dzisiaj możesz rozpocząć podróż, mającą na celu stopniowe przekształcanie Twojego sposobu widzenia świata. Kluczem do sukcesu jest tutaj otwartość i gotowość do stopniowego przyjmowania nowego modelu interpretacji rzeczywistości.

Nowy paradygmat

Wszyscy mamy w swoim umyśle pewien schemat reagowania na określone wydarzenia życiowe. Tworzyliśmy jego poszczególne elementy przez wiele lat naszego życia i większość z nich wydaje nam się tak oczywista, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. Po prostu uznajemy, że świat funkcjonuje właśnie ten sposób, a nasze wyuczone zachowanie jest jedynym sposobem reagowania na określone zdarzenia.

Żeby w pełni zrozumieć, w jaki sposób działa nasza psychika w sytuacji zmian, porównajmy jej mechanizm do funkcjonowania narządów zmysłów – omawiane tendencje będą wyglądały w ich przypadku bardzo podobnie.

Kiedy postrzegamy obraz za pomocą wzroku, nigdy nie widzimy w rzeczywistości całego znajdującego się przed nami obszaru. Po bokach naszych oczu znajduje się plamka ślepa – obszar nieposiadający fotoreceptorów, a więc niereagujący w żaden sposób na bodźce wzrokowe. Nasz mózg jednak – aby uniknąć niespójności w postrzeganym obrazie – niejako generuje automatycznie postrzegany przez nas peryferyjnie obraz. Wykorzystuje w tym celu te bodźce wzrokowe, które jest w stanie przetworzyć i na ich podstawie dopowiada sobie najprawdopodobniejszy kształt pola widzenia, którego nie jest w stanie dostrzec.

Zmiana przekonań – czy to możliwe?

W podobny sposób działają nasze pozostałe zmysły. To właśnie dzięki tego typu mechanizmom jesteśmy w stanie sprawnie funkcjonować w świecie, automatyzując wiele z aspektów naszego codziennego życia. I choć w wielu sytuacjach mechanizm ten bywa bardzo pomocny – to w odniesieniu do psychiki i zawartych w niej przekonań często utrudnia nam on dokonanie zmian, które pragnęlibyśmy wprowadzić w naszym życiu.

Tak oko dochodzimy do tematu zmian i przyzwolenia na to, żeby zaistniały w naszej przestrzeni życiowej. Większość z nas nauczyła się formując swój obraz rzeczywistości takich uniwersalnych prawd, jak choćby to, że małżeństwo czy zatrudnienie się w konkretnym miejscu są tym, co zostaje z nami do końca naszych dni. Warto jednak wziąć przy tym pod uwagę fakt, że osobami, które wpoiły nam takie wartości byli nasi rodzice, żyjący w całkowicie innej – i nie tak podatnej na zmiany – epoce.

Rozwód – jak sobie z nim radzić?

Z pewnością jedną z najtrudniejszych zmian, jakich przyjdzie nam w życiu doświadczyć jest rozstanie z ukochaną osobą. Wspólnie spędzone lata i zacieśniane przez ten czas więzi sprawiają, że raczej jesteśmy skłonni do reanimowania dawno już nieistniejącej relacji niż do spojrzenia prawdzie w oczy i przyznania, że pewien etap w naszym życiu dobiegł końca.

Kiedy jednak stajemy już przed obliczem tak radykalnej zmiany – najważniejszą kwestią jest utrzymywanie w sobie przeświadczenia, że doświadczenie, które właśnie staje się naszym udziałem, jest początkiem czegoś całkowicie nowego. Nie unikniemy przy tym smutku i rozżalenia – przeżywanie takiej żałoby po zakończonej relacji to całkowicie naturalny element cyklu życiowych zmian. Nie możemy jednak pozwolić, żeby ów smutek i lęk przed nieznanym w jakikolwiek sposób wpłynęły na nasze decyzje. Niechęć do przeżywania intensywnych emocji jest z całą pewnością największym wrogiem szeroko rozumianego rozwoju.

Jak znaleźć równoważne korzyści w trudnej sytuacji?

Tym, na czym powinniśmy się skoncentrować w takich chwilach jest nie rozpamiętywanie tego, co w naszej opinii tracimy, a otworzenie się na nowe możliwości, które stwarza zaistniała sytuacja. Być może teraz, kiedy będziemy mieli więcej czasu dla siebie, zajmiemy się tym, co od zawsze było naszą pasją? Może kolejna relacja, którą utworzymy w przyszłości pozwoli nam rozwinąć skrzydła i stać się pełniejszą wersją siebie?

Niezależnie od tego, czym to będzie dla Ciebie – szczerze zapytaj swojego wnętrza, jakie korzyści przynosi Ci zaistniała sytuacja. Nie przejmuj się etykietą, grzecznością i byciem miłym dla swojego byłego współmałżonka – to rozmowa, którą toczysz tylko ze sobą samym. W swoim wnętrzu. Pomocne może się jednak okazać stworzenie na kartce listy, na której wypiszesz poszczególne korzyści, przychodzące Ci do głowy wraz z biegiem czasu. Nie bój się myśleć o swoich korzyściach. To Twoje dobro powinno być dla Ciebie absolutnym priorytetem. Może właśnie otrzymujesz niepowtarzalną okazję, żeby o nie odpowiednio zadbać?

Utrata pracy – jak odnaleźć się w nowej sytuacji?

Utrata zatrudnienia jest problemem, z którym wielu z nas spotkało się w ostatnim czasie. W jego obliczu trudno nam odbierać zaistniałe okoliczności jako szansę na dokonanie pozytywnych zmian w naszym życiu. Jeśli jednak pozwolimy sobie postrzegać całe zdarzenie w taki właśnie sposób, efektem przyjęcia takiego sposobu myślenia będzie naturalny przypływ kreatywności, która pozwoli nam szybko znaleźć dla siebie nowe miejsce w świecie.

Pierwszym krokiem do uzmysłowienia sobie naszego prawdziwego położenia w takich wypadkach jest zastanowienie się, w jaki sposób moglibyśmy stworzyć dla siebie nowe źródło dochodu, opierając się na talentach i zdolnościach, które wykorzystywaliśmy w naszej dotychczasowej pracy zawodowej.

Gra na nowych zasadach

Gwałtownie zachodząca cyfryzacja świata oraz przeniesienie większości aspektów życia społecznego do przestrzeni wirtualnej stwarza nam okazję do ponownego zdefiniowania swojej pozycji zawodowej. Otrzymujemy tym samym możliwość stworzenia dla siebie warunków, pozwalających nam w sposób pełniejszy i bardziej zautomatyzowany wykonywać pracę, która przynosi nam największe spełnienie.

Być może okaże się, że dotychczasowe zatrudnienie nie pozwalało nam wykorzystać pełni naszego prawdziwego potencjału i właśnie otrzymujemy możliwość zaprezentowania światu naszych prawdziwych zdolności w całkowicie nowej formie?

Psycholog, coach, terapeuta – gdzie szukać pomocy?

W procesie adaptacji do nowej rzeczywistości nie jesteś nigdy pozostawiony samemu sobie. Jeżeli czujesz, że intensywność przeżywanych przez Ciebie emocji nie pozwala Ci podjąć odpowiednich działań lub masz wrażenie, że przyjęcie punktu widzenia, dzięki któremu mógłbyś ruszyć z miejsca jest w Twojej sytuacji zbyt trudne – możesz zwrócić się o pomoc do wykwalifikowanych specjalistów.

Dzięki takiemu wsparciu będziesz mógł spojrzeć na swoją sytuację z dystansu i znacznie sprawniej podjąć kroki, które umożliwią Ci stworzenie w swoim życiu całkowicie nowych okoliczności. Podstawą jest jednak wybór odpowiednich w Twojej sytuacji narzędzi.

Czym różnią się między sobą poszczególne formy pomocy psychologicznej?

Coaching jest drogą, która pomoże Ci całkowicie rozwinąć skrzydła dotrzeć do Twojego pełnego potencjału. Jest to narzędzie przeznaczone dla osób, które czują, że pomimo tego, iż na co dzień niczego im nie brakuje, mogłyby osiągnąć w życiu coś więcej. Coach przy pomocy umiejętnie zadanych pytań wskaże Ci aktualny schemat działania Twojego umysłu i pozwoli zlokalizować te jego elementy, które działają na Ciebie ograniczająco.

Można powiedzieć, że celem procesu coachingowego jest odautomatyzowanie Twojego myślenia i umożliwienie Ci przejęcia pełnej odpowiedzialności za całość dokonywanych przez Ciebie w życiu wyborów. Coaching przeznaczony jest jedynie dla osób, których nie dotyczą żadnego rodzaju zaburzenia osobowości i inne nieprawidłowości natury psychologiczno-emocjonalnej, które mogłyby negatywnie wpłynąć na proces przemiany.

Psychoterapeuta z kolei jest osobą, która pozwoli Ci zanurzyć się w najdalsze zakamarki Twojego umysłu oraz zlokalizować obecne w nim schematy myślowe i intensywne emocje z przeszłości, które negatywnie wpływają na Twój obecny odbiór świata i siebie samego. Psychoterapia jest procesem z definicji nastawionym na regularną i długotrwałą (czasami nawet kilkuletnią) pracę, mającą na celu usprawnienie poddającej się jej osoby jako jednostki i doprowadzenie jej do punktu, w którym będzie ona w stanie w sposób niezależny tworzyć jak najpełniejszy obraz swojego życia.

Psychoterapia jest procesem ciągłym, który rozpoczęty odbywa się cyklicznie przynajmniej raz w tygodniu, przez czas wspólnie ustalony z terapeutą.

Psycholog pomoże Ci z kolei w rozwiązaniu pojedynczych problemów oraz spojrzeniu z zewnątrz na określone sytuacje życiowe, które są dla Ciebie na dany moment problematyczne. Wizyta w gabinecie psychologicznym nie wiąże się z koniecznością cyklicznego jej powtarzania, a w każdym razie częstotliwość kolejnych sesji nie jest w żaden sposób odgórnie narzucona. Jednocześnie jednak z powodu tych ograniczeń metody psychologiczne nie są w stanie dotknąć tak głębokich aspektów ludzkiej istoty jak całościowy proces psychoterapeutyczny.

Ryzykownie znaczy dziś bezpiecznie

Niezależnie od tego, którą drogę rozwoju wybierzesz dla siebie, pamiętaj, że obecne czasy  bardziej niż którykolwiek z dotychczasowych momentów rozwoju ludzkości, wymagają od nas podatności na zmiany. Pozostając w przestrzeni dawnych paradygmatów ryzykujemy tym, że tryby tej nowej rzeczywistości całkowicie rozminą się z naszym sposobem widzenia świata.

W ten sposób lgnąc do tego, co znane, bezpieczne i stabilne, możemy skazać się na konieczność kultywowania mało satysfakcjonującej egzystencji. Warto pomyśleć o tym w kontekście możliwości, jakie otrzymujemy w tym nowym modelu funkcjonowania świata. Tworzenie unikalnych wizji i docieranie z nimi do szerokiego grona odbiorców na całym świecie nigdy jeszcze nie było tak proste jak dzisiaj.

Jedynym sposobem na to, żeby przekonać się, jakie możliwości może mieć dla Ciebie ta nowa rzeczywistość jest gotowość do poniesienia ryzyka. To właśnie ona zadecyduje o tym, czy Twoja wymarzona wizja życia będzie mogła stać się prawdą.